Wczoraj po godz. 16.00 śmigłowiec LPR, który wylądował na terenie OHP w Szczawnicy po przekazaniu pacjenta przez zespół z karetki poleciał z poszkodowanym do krakowskiego CUMRIKu.

Początkowo miał lądować tam gdzie już kilka razy siadał, obok GOPRówki, ale w trakcie lotu podjęto inną decyzję.