W środę 11 stycznia w wywiadzie dla Telewizji Tygodnika Podhalańskiego Grzegorz Niezgoda burmistrz miasta i gminy Szczawnica, udzielając odpowiedzi na jedno z pytań internautów, potwierdził, że pokusi się jeszcze raz na kandydowanie na burmistrza Szczawnicy podczas najbliższych wyborów samorządowych. (cały wywiad tutaj: http://www.tygodnikpodhalanski.pl/n/36861)

Wybory mają odbyć się w roku 2018.

Jednak PiS pracuje nad zmianami w ordynacji wyborczej, w której między innymi proponowane jest ograniczenie kadencyjności prezydentów, wójtów i burmistrzów. Urzędnicy sprawujący kadencję drugi raz i więcej, nie będą mogli już startować na to samo stanowisko. Dlatego też, jeśli zmiany proponowane przez partię rządzącą wejdą w życie już w najbliższych wyborach, Grzegorz Niezgoda będzie musiał pożegnać się z kandydowaniem. I to nie jest niemożliwe patrząc na to, jak partia rządząca ekspresowo „przepycha” ustawy.

Nasuwa się pytanie co wtedy? Być może strategia będzie taka, że komitet wyborczy wystawi innego kandydata, wtedy w przypadku wygranej Grzegorz Niezgoda mógłby zostać wiceburmistrzem.

Kto jeszcze może skusić się na rządzenie Szczawnicą?  Jest kilka nazwisk, ale nie ma co teraz wróżyć z fusów. Pożyjemy, zobaczymy… za około 18 miesięcy.

fot.: samorzad.infor.pl